RZUTZA3.PL INNE TREŚCIASTA-ZDECYDOWANIE-LEPSZA-W-STOLICY
"Asta" zdecydowanie lepsza w stolicy !!!
19/01/2025 13:05
fot. własne
W szlagierowym spotkaniu XXI kolejki, Bank Pekao S.A. 1 ligi koszykówki mężczyzn, Polonia Warszawa podejmowała w Hali "Koło" drużynę Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz.
Drużyna z kujawsko - pomorskiego jest uznawana za głównego pretendenta awansu do Ektraklasy. Trzon drużyny stanowią między innymi : Michał Chyliński - były wielokorotny reprezentant Polski, doświadczony Marcin Nowakowski - specjalista od awansów do Ekstraklasy, silny podkoszowy center Szymon Kiwilsza, a także 29-letni Amerykanin z Ohio - Martyce Kimbrough.
Sobotni mecz rozpoczął sie od wymiany ciosów z obu stron, punktowali głównie obwodowi gracze,a po punktach Przemysława Kuźkowa Polonia wychodzi na jednopunktowe prowadzenie 8-7. Bydgoszczanie dość szybko wyprowadzaja, jednak swój zespół na bezpieczne siedmiopunktowe prowadzenie. Chyliński, Nowakowski , a także solidny pod koszem Kiwilsza powiekszaja przewagę przyjezdnych i tak pierwsza kwarta kończy się wynikiem 28-11 dla faworytów tego meczu.
Drugą kwartę to poloniści otwierają od celnego rzutu po zbiórce w ataku młodego Filipa Gurtatowskiego, który to chwilę później niesportowo fauluje rywala i tym samym pozwala rywalom na odskoczenie! Na 6 minut i 50 sekund do końca drugiej kwarty po celnym rzucie wolnym Jalena Coke'a tablica wyników wskazuję wynik 16 -31 dla gości. Kilkadziesiąt sekund później po przechwycie grającego, już w tym spotkaniu Kordalskiego i energetycznym wsadzie Coke'a, kibice w euforii wstają z miejsc - dla takich chwil warto kibicować "swojej" drużynie !
Dalsza część gry to przede wszystkim mądra gra "ogranych" na ligowych boiskach gości - głównie Kamińskiego i Amerykanina Kimbrough'a, zaś po celnym rzucie trzypunktowym Jakuba Andrzejewskiego Astoria wygrywa już 41-27. Mądra gra zespołu trenera Grzegorza Skiby i proste straty młodych zawodników Polonii nie poprawiają sytuacji miejscowych.
Wynik po drugiej kwarcie, ustala celnym rzutem zza połowy Przemysław Kuźkow , która kończy sie rezultatem 32 - 47 dla Enei Abramczyk Astorii Bydgoszcz.
W przerwie meczu dochodzi do niecodziennej sytuacji, gdy podczas konkursu rzutów z połowy boiska, młody adept Warszawskiej Poloniii trafia taki to właśnie rzut i zgarnia 1000zł. Brawo !!!
Druga część spotkania nie rozpoczyna sie po myśli kibiców obu ekip - chaos po obu stronach boiska... Na 5minut i 49 sekund przed jej końcem po rzucie Adriana Kordalskiego przewaga Astorii topnieje i jest "tylko" 51-39. Po raz kolejny jednak doświadczenie i bardziej poukładana gra biorą górę, akcję Jakuba Andrzejewskiego ( 2+1) i "silnego" Kiwilszy wyprowadzają ich zespół na bezpieczne prowadzenie - jest 56-39 dla wyżej notowanych gości!
Na nic zdał sie zryw Czarnych Koszul w końcówce trzeciej kwarty , po bloku Coke'a kończy się ona ich stratą do rywala 52 - 62.
Ostatnią odsłonę pojedynku na Woli, rozpoczyna celną trójką Jakub Osiński , jednak przyjezdni podkoszowi trzymają rękę na pulsie w utrzymywaniu bezpiecznej dwucyfrowej przewagi. Martyce Kimbrough dobrze dowodzi swoim zespołem , skrupulatnie powiększając przewagę nad Warszawianami. Gospodarzom nie pomaga fakt,iż na ponad sześć minut przed końcem czwarte przewinienie osobiste łapie Damian Cechniak.
Celne rzuty Coke'a czy Kuźkowa na nic sie zdają , Polonia popełnia zbyt proste błędy i straty, które na punkty zamieniają ''mocni kadrowo" Bydgoszczanie.
Szymon Kiwilsza trafiając dwa rzuty wolne jedną ręką ( niczym Jeremy Sochan w NBA) utrzymuje bezpieczną przewagę gości na 31 sekund do końca (79 - 71). W meczu tym wiadomo już, która to drużyna będzie świętować zwycięstwo.
Ostatecznie Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz wygrywa z Warszawską Polonią 81-77
Najskuteczniejszymi zawodnikami obu ekip byli Martyce Kimrough (18pkt i 7as ), zaś w Poloni byli to Jayden Coke i Adrian Kordalski (po 19pkt)